View Articles

Czy zamieszanie wokół ceł na początku 2026 r. realnie wpływa na polski ecommerce?

Na początku roku amerykańskie cła na chiński import sprawiły, że ogromna część chińskiej produkcji została przekierowana do Europy. Dla polskich firm, które importują z Chin lub mają tam produkcję własnych marek, to w krótkim okresie dobra wiadomość – ceny w Azji spadły, a inflacja producencka jest wręcz ujemna. Ale jednocześnie pojawiają się duże zagrożenia. Ten sam napływ produktów z Chin oznacza jeszcze bardziej agresywną konkurencję cenową – podkreśla Piotr Bobiński z Ebury.

Piotr Bobiński jest specjalistą z branży fintech z wieloletnim doświadczeniem w obszarze bankowości transakcyjnej i korporacyjnej. Od ponad 7 lat jest zaangażowany w rozwój handlu zagranicznego w firmach
sektora MŚP w Polsce. Od 2019 r. jego głównym obszarem zainteresowań są usługi finansowe wspierające rozwój handlu zagranicznego, także w formule e-commerce. Na co dzień współpracuje z przedsiębiorcami w celu ułatwienia im dostępu do efektywnych rozliczeń i skutecznych metod zarządzania ryzykiem finansowym.

Gdzie polskie firmy widzą dziś największy potencjał w segmencie cross-border?

Piotr Bobiński, Key Account Director w Ebury: Sprzedawcy, którzy przez lata budowali sprzedaż na rynku niemieckim, zauważają, że kolejne inwestycje w promocję dają coraz mniejszy zwrot. W efekcie cross-border wyraźnie przesuwa się w stronę Francji i Włoch. To rynki o dużej konsumpcji, szczególnie w kategoriach, w których polskie firmy są silne: odzież, obuwie, meble, tworzywa sztuczne. Widzimy też rosnące zainteresowanie Wielką Brytanią. Po kilku latach ostrożności po brexicie wiele firm znów zwiększa tam sprzedaż. Rynek jest duży, chłonny i wbrew pozorom stosunkowo łatwy operacyjnie, szczególnie przy wsparciu wyspecjalizowanych partnerów płatniczych.
Pojawiają się także ekspansje bardziej odległe: Japonia, Kanada, a coraz częściej również inne rynki amerykańskie.


Jakie finansowe wyzwania najczęściej blokują rozwój?


Największym problemem wcale nie jest logistyka. Najczęściej przeszkody mają charakter finansowy: płynność i przewalutowania. Wyzwaniem dla płynności jest to, że platformy marketplace wypłacają środki zwykle co 14 dni, a przelew do polskiego banku zajmuje kolejne 2–3 dni. Każda blokada, zwrot czy spór powodują, że pieniądze „wiszą” po stronie platformy. Tymczasem sprzedawca musi stale kupować towar, utrzymywać zapasy, opłacać reklamę. Szybki wzrost sprzedaży potrafi być wręcz problemem, jeśli nie jest zabezpieczony finansowo. Z kolei przewalutowanie może zachodzić nawet dwa razy. Jeśli sprzedawca działa np. w UK, a poda platformie numer konta z polskim IBAN, platforma przewalutuje środki na złote, niezależnie od tego, że konto jest np. w funtach. Jeśli jest – bank zrobi drugie przewalutowanie na funty. W ten sposób znikają 2–3% marży, często bez świadomości przedsiębiorcy. To jeden z najczęstszych powodów, dla których firmy dopiero po kilku miesiącach orientują się, że sprzedają dużo, ale po bardzo niskiej marży. Trzecim istotnym elementem jest zmienność kursów walut, wpływająca na ryzyko i konkurencyjność polskich sprzedawców.

W jaki sposób sprzedawcy mogą ograniczyć te ryzyka?

W przypadku ryzyka przewalutowań firmy sięgają po lokalne konta walutowe w kraju sprzedaży z wirtualnym numerem IBAN. Pozwalają one odbierać środki w GBP, EUR czy USD bez przewalutowania i
bez strat na spreadach. Co ważne, wypłaty są na nich księgowane szybciej, jak przelewy lokalne. To realnie poprawia płynność i umożliwia szybsze uzupełnianie zapasów. Coraz większe znaczenie ma także bezpieczeństwo transakcyjne. Sprzedawcy znacznie świadomiej niż kilka lat temu sprawdzają, czy instytucja finansowa działa w oparciu o europejskie licencje i czy środki klientów są prawnie wyodrębnione. E-commerce jest biznesem bardzo zależnym od nieprzerwanych rozliczeń: jeden przestój może zatrzymać całą firmę, więc kwestia bezpieczeństwa finansowego stała się absolutnie kluczowa. W zakresie ryzyka walutowego najpopularniejszym narzędziem jest wciąż window forward. Pozwala on ustalić kurs nawet na rok do przodu i daje elastyczność rozliczenia transakcji w dowolnym momencie tego okresu. Dla sprzedawców, którzy mają nieregularne wpływy, to najwygodniejsze rozwiązanie – znacznie bardziej elastyczne niż fixed forward na konkretną datę. Coraz więcej firm pracuje też z kursem budżetowym, aby z góry ustalić docelową marżę i uniknąć strat przy dużej zmienności rynkowej.

Co będzie najważniejsze dla polskich ecommerce’ów w najbliższych latach?


Umiejętność zarządzania ryzykiem finansowym. Mówię tu o kontroli walut, eliminacji ukrytych kosztów, dywersyfikacji rynków i dbaniu o płynność. Największe zagrożenie nie wynika dziś z braku popytu, tylko z tego, że firmy nie są przygotowane finansowo na dynamiczne zmiany. W e-commerce przewaga rzadko wynika wyłącznie z ceny. Coraz częściej wynika z tego, jak sprawnie firma potrafi zarządzać swoimi finansami, zabezpieczać marżę i utrzymywać płynność na międzynarodowych rynkach.

Od lokalnego przedsiębiorstwa z Hiszpanii po międzynarodowy biznes – z Ebury

-Nasz klient zaczynał jako lokalny sklep z artykułami papierniczymi w hiszpańskim Leon. Wszedł w
cross-border e-commerce przez sprzedaż na marketplace i własne sklepy.
-Obecnie działa w Hiszpanii, Chile, UK i USA, które stanowią ich największy rynek.
-Obsługujemy lokalne konta dla spółek córek, z których każda ma osobny profil. Dzięki Ebury
zarządzają wszystkim z poziomu jednej platformy.


Jako Ebury od początku wspieramy sklep przy rozliczeniach:

-16 kont collection w 6 walutach:
EUR (w Belgii, Francji, Holandii, Irlandii, Niemczech), USD (w USA i Wielkiej Brytanii), GBP
(w Wielkiej Brytanii), CAD (w Kanadzie), SEK (w Szwecji), PLN (w Polsce)

-Ebury Instant, czyli błyskawiczne transfery w EUR i PLN do swobodnego przesuwanie
kapitału między spółkami w Grupie.
-Hedging walutowy dla walut G10 + CLP.

Experience the next-gen financial platform

Open your Ebury business account today and unleash your full global potential.

Get Started
Tablet screen showing an accounts dashboard with GBP, USD, and EUR balances and incoming funds transactions.