Globalna sieć i ekspercka wiedza rynkowa
Upraszczamy handel transgraniczny.
Upraszczamy handel transgraniczny.

Ponowne wątpliwości dotyczące wydatków na AI, wywołane rozczarowującymi wynikami Alphabet, Amazona i Intela, przełożyły się w ubiegłym tygodniu na spadki akcji spółek technologicznych na całym świecie i skierowały inwestorów w stronę obligacji.

Ucieczka do bezpiecznych aktywów powróciła w ubiegłym tygodniu w obliczu ponownego spadku cen akcji spółek powiązanych z AI, doniesień o atakach na Iran oraz na saudyjskie instalacje naftowe, w wyniku których ceny ropy Brent sięgnęły pięciomiesięcznych maksimów.

Dolar amerykański odnotował pierwszy tygodniowy spadek od pięciu tygodni, mimo zaskoczenia w górę we wrześniowym raporcie inflacyjnym.

W ubiegłym tygodniu globalne rynki obligacji w końcu odnalazły grunt pod nogami, a rynki walutowe poszły w ich ślady

Nieustająca wyprzedaż obligacji skarbowych na całym świecie pozostała definiującą kwestią na rynkach finansowych w zeszłym tygodniu.

Stały wzrost rentowności obligacji na świecie pozostaje kluczowym czynnikiem kształtującym sytuację na rynkach finansowych.

Wrześniowe posiedzenie Rezerwy Federalnej w ubiegłym tygodniu przyniosło podwyżkę stóp procentowych i bezsprzecznie jastrzębi przekaz, wskazując jasno, że bank centralny jest w pełni skupiony na obniżeniu inflacji.

Raport o sierpniowej inflacji w USA nie zmniejszył obaw, że cel inflacyjny Fedu jest wciąż poza zasięgiem, co skłoniło inwestorów do wyceniania niemal w pełni podwyżki jego stóp procentowych w tym tygodniu.

Opublikowany w piątek bardzo dobry raport z amerykańskiego rynku pracy zwiększył presję na Fed przed wrześniowym posiedzeniem – inwestorzy skłaniają się teraz raczej ku podwyżce stóp procentowych niż pauzie.

Słabość dolara w obliczu obaw dotyczących zadłużenia nadawała w ubiegłym tygodniu ton rynkom.

Opublikowane w ubiegłym tygodniu dane o lipcowej inflacji w USA były zgodne z oczekiwaniami – poza tym nie było innych wiadomości, które mogłyby wpłynąć na rynki.

Rynki zwracają w końcu uwagę na nasilenie wrogości między USA a Iranem i rosnące ceny ropy, które w ubiegłym tygodniu ponownie przekroczyły 100 USD za baryłkę.
