Niemal połowa uczestników posiedzenia spodziewa się co najmniejjednej podwyżki stóp procentowych w 2026 r., z czym zgadzają sięrynki. Skutkiem tego były gwałtowny wzrost rentowności obligacjikrótkoterminowych, rajd ulgi w przypadku długoterminowych orazponowna aprecjacja dolara względem niemal wszystkich pozostałychgłównych walut. Nawet potężny rynek akcji doświadczyłtymczasowych wahań po posiedzeniu FOMC, przed końcem tygodniazdołał jednak odrobić większość strat. Waluty krajów Pacyfiku radziłysobie relatywnie lepiej, wspierane przez niższe ceny energii poogłoszeniu porozumienia pokojowego z Iranem.
W tym tygodniu, gdy posiedzenia głównych banków centralnych są jużza nami, uwaga skupi się ponownie na aspektach gospodarczych. W jejcentrum znajdą się wskaźniki PMI dla aktywności biznesowej, które sąnajlepszym wczesnym indykatorem wpływu porozumienia na nastrojeprzedsiębiorców we wtorek (23.06) poznamy dane dla wszystkichgłównych gospodarek. Raport dot. amerykańskiej inflacji PCEw czerwcu również będzie kluczowy, biorąc pod uwagę wyraźny zwrotFedu w kierunku inflacyjnej strony jego mandatu. Będziemy równieżuważnie obserwować reakcję brytyjskich aktywów na rezygnację zestanowiska premiera Keira Starmera.
GBP
Andy Burnham zdecydowanie zbliżył się do objęcia funkcji kolejnegopremiera Wielkiej Brytanii. Jego zdecydowane zwycięstwow piątkowych wyborach uzupełniających w Makerfield i rezygnacjaKeira Starmera ze stanowiska w poniedziałek rano otworzyły mudrogę do przejęcia stołka. Nominacje do tego urzędu zostanąrozpoczęte 9 lipca, niemniej spodziewamy się raczej braku innychkandydatów niż przedłużającej się walki. Doniesienia te nie wpłynęłysilnie na funta, choć preferencje Burnhama dotyczące ekspansjifiskalnej, wyższych podatków i większej emisji obligacji skarbowychbudzą pewien niepokój. Kluczowym pytaniem pozostaje, kto zostaniekanclerzem skarbu. Rynki chciałyby ciągłości i pozostawienia na tymstanowisku Rachel Reeves, a wszelkie sygnały, że nowy kanclerzzamierza poluzować lub wycofać obecne reguły fiskalne, mogłybyspowodować kolejną falę wyprzedaży brytyjskich aktywów.
Ciekawe jest również, jaki wpływ – o ile jakikolwiek – będzie miałazmiana premiera na Bank Anglii. W ubiegłym tygodniu komitetutrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie (7:2), a przytym zostawił otwarte drzwi do podwyżki w dalszej części roku, jeślizajdzie taka potrzeba. Biorąc jednak pod uwagę, że majowa inflacjabyła poniżej oczekiwań, a rynek pracy pozostaje słaby, sądzimy, żeBoE utrzyma postawę wait-and-see co najmniej przez lato, a możenawet do końca roku.
EUR
Po ubiegłotygodniowym jastrzębim oświadczeniu Fedu obligacjew strefie euro doświadczyły głębszej wyprzedaży na długim końcukrzywej, nie przyniosło to jednak korzyści wspólnej walucie, któranadal osłabia się względem dolara. Niemniej odczytymakroekonomiczne ze strefy euro, jak zawsze opóźnione, uległyw ostatnim czasie niewielkiej poprawie. W połączeniu ze wzrosteminflacji bazowej wspiera jastrzębie skrzydło Europejskiego BankuCentralnego, które chciałoby drugiej podwyżki stóp procentowych wewrześniu.
Najbliższa publikacja indeksów PMI (wtorek 23.06) jest niezwykleistotna dla bloku, ponieważ będą pierwszymi znaczącymiwskaźnikami opublikowanymi po ogłoszeniu w ubiegłym tygodniupozytywnych wiadomości dotyczących porozumienia pokojowegomiędzy USA a Iranem. Zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodziepowinno być korzystne dla euro, choć obecnie wspólna waluta jestblisko najniższych poziomów w parze z dolarem od połowy marca.Jest to naszym zdaniem po części konsekwencja trwałych szkódgospodarczych wyrządzonych przez wojnę i być może niechęciinwestorów do podejmowania ryzyka zakupów, póki decydenci niepodpiszą oficjalnie bardziej trwałego porozumienia pokojowego.
USD
Wyraźny zwrot ku lepszemu widoczny w danych z amerykańskiegorynku pracy i wzrost inflacji spowodowany wojną w Iranie położyłykres nadziejom Trumpa na to, że Fed wkrótce obniży swoje stopyprocentowe. W ubiegłym tygodniu, podczas swojej pierwszejkonferencji prasowej jako prezes, Kevin Warsh dał jasno dozrozumienia, że głównym celem banku jest zapewnienie stabilnościcen. Oświadczenie zostało znacznie rozmyte – usunięto z niegowszelkie pozory forward guidance, które to Warsh silnie krytykował.
Jasne jest, że jeśli nie dojdzie do jakiegoś ogromnego negatywnegozaskoczenia, kolejnym ruchem Fedu będzie podwyżka stópprocentowych, choć jej termin jest wyjątkowo niepewny. Wydaje się,że napędzane przez sztuczną inteligencję inwestycje biznesoweprzejęły pałeczkę od stłumionego popytu konsumenckiego, niemniejodbicie na rynku pracy i efekt bogactwa wynikający z trwającegorajdu na rynku akcji oznaczają, że ten ostatni prawdopodobnieulegnie niedługo poprawie. W kontraktach futures obecnie niemalw pełni wycenia się kolejną podwyżkę stóp procentowych już wewrześniu, a silna jastrzębia zmiana w ubiegłotygodniowym dot plociesugeruje, że nie trzeba wiele, by przechylić szalę właśnie w taką stronę.
